tytuł1

piątek, 23 maja 2014

"Mój piękny panie... Pan główną rolę gra w każdym śnie..."

Historia związku Felipe i Letizii jest chyba najkrótszą królewską historią miłosną jaką znamy. Z całą pewnością możemy powiedzieć jedynie, że para poznała się, pokochała, a następnie zaręczyła. Wszystko co wydarzyło się do dnia 1 listopada 2003r. owiane jest tajemnicą. Krążące gdzieś po sieci informacje to plotki, które rozpropagował jeszcze bardziej film o polskim tytule "Filip i Letycja - miłość i obowiązek". Dlatego też, choć staram się unikać wszelkich niepotwierdzonych wiadomości, w tej notce będą one dominować.


Według filmu "Filip i Letycja - miłość i obowiązek" historia pary rozpoczyna się gdzieś w połowie 2002r. Felipe jest po rozstaniu z Evą Sannum, zaś Letizia właśnie wprowadza się do nowego mieszkania w Madrycie i robi karierę w telewizji. Po raz pierwszy para spotka się we wrześniu na przyjęciu wydanym przez ich wspólnego znajomego. Produkcja filmowa sugeruje, że spotkanie nie było przypadkowe, a wręcz ukartowane przez Felipe. Kilka klatek wcześniej przedstawiona jest urocza scena, w której Książę na pytanie swojej matki czy zna nową prezenterkę wiadomości, które przed chwilą oglądali, odpowiada z wymownym uśmiechem, że: jeszcze nie. Kolejny raz widzą się podczas rozdania Nagród Księcia Asturii w Oviedo. Wymieniają wtedy zaledwie kilka słów. W listopadzie mijają się w Galicji, gdzie Letizia relacjonuje katastrofę tankowca Prestige i wyciek ropy do morza, a Felipe pomaga usuwać jego skutki.


Następnie wpadają na siebie w klubie, gdzie Felipe obraża Letizię ujawniając, że ją śledzi i wie wszystko o jej życiu. Rozstają się w gniewie. Dzień lub kilka dni później Książę pojmuje swój błąd i w ramach przeprosin wysła dziennikarce kolczyki wraz z bilecikiem. Jeśli miałaby się przyczepić do czegoś w tej scenie to do napisu "Sorry". Nie sądzę by dwoje Hiszpanów posługiwało się na co dzień wyświechtanym słowem "przepraszam" w języku angielskim. Przeprosiny zostają przyjęte, Letizia prezentuje nowe kolczyki na wizji podczas wieczornego wydania wiadomości. Od tego czasu para zaczyna spotykać się regularnie i dyskretnie: na przyjęciach u nielicznych, najbliższych znajomych, krótkich rejsach, kolacjach na mieście czy w mieszkaniu Infantki Cristiny. Wiemy również, że 15 września Letizia wychodzi wcześniej ze swojego przyjęcia urodzinowego, by zjeść romantyczną kolację z tajemniczym nieznajomym. Nikt wtedy nawet nie przypuszcza, że jest nim następca tronu Hiszpanii. Mniej więcej w tym samym czasie miała się odbyć rozmowa ze znajomym, podczas której Letizia potwierdziła, że się z kimś spotyka i jeśli wszystko pójdzie dobrze zamierza wyjść za mąż. Na komentarz przyjaciela, że w razie gdyby nie dowiedział się o jej zaręczynach to z góry gratuluje, odpowiada, że nie musi się martwić, bo usłyszy o tym na pewno.
Według filmu w noc spadających gwiazd czyli w noc Świętego Wawrzyńca z 12 na 13 sierpnia Książę prosi Letizię o rękę. Mówi, że pragnie spędzić z nią całe życie i przekonuje słowami: "Przed śmiercią mój dziadek powiedział: ożeń się nie z kobietą, którą pokochasz tylko z kobietą, z którą poczujesz, że musisz spędzić życie."
Później wszystko toczy się już szybko: spotkania z przyszłymi teściami, przekonywanie Pary Królewskiej, że Letizia nadaje się na małżonkę następcy trony, trochę wątpliwości, dyskusji z obu stron.
Pod koniec października powstaje jedyne wspólne zdjęcie pary przed ogłoszeniem zaręczyn. Zrobiono je podczas spotkania Felipe z grupą dziennikarzy z TVE relacjonujących ceremonię wręczenia Nagród Księcia Asturii.


31 października 2003r. Letizia Ortiz Rocasolano prowadzi swoje ostatnie wydanie wiadomości. Następnego dnia rano opuszcza mieszkanie w Valedebernardo i przeprowadza do Pałacu Zarzuela. Tego samego dnia zostaje wydane oświadczenie o książęcych zaręczynach.

"Ich Królewska Wysokość Król i Królowa z wielką satysfakcją ogłaszają zaręczyny swojego syna, Jego Królewskiej Wysokości Księcia Asturii Don Felipe z Doñą Letizią Ortiz Rocasolano. Zaręczyny odbędą się w Pałacu Zarzuela w następny czwartek 6 listopada. Ślub odbędzie się na początku lata w 2004r. w Katedrze Santa Maria la Real de La Almudena w Madrycie".


Źródło: film "Filip i Letycja - miłość i obowiązek", http://www.hellomagazine.com/, http://www.semana.es/

10 komentarzy :

  1. Oglądałam kiedyś ten film w niemieckiej telewizji. Był moim zdaniem fajny, chociaż nie wiadomo, w co można wierzyć. Dlatego dobrze, że zachowałaś dystans. Felipe i Letizia rzeczywiście świetnie kryli się ze swoim związkiem, a zaręczyny były zaskoczeniem. Może to i lepiej, bo przecież już wcześniej Letizia była osobą publiczną, to media nie dałyby im ani chwili wolnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa historia :) Dobrze, że udało im się ,,ukryć" przed mediami. Może dzięki temu, że Letizia sama była dziennikarką ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Letizia jak najbardziej potwierdziła, że udało im się ukryć związek z Felipe tylko dlatego, że była dziennikarką i znała "te" sztuczki.;) Jak widać każde doświadczenie w życiu może być pomocne.:)

      Usuń
  3. nigdy nie oglądałam tego filmu, ale po przeczytaniu notki jestem go bardzo ciekawa:) czy wiesz może, gdzie mogę go znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
  4. film jest z lektorem na chomiku

    OdpowiedzUsuń
  5. ja za to slyszalam, ze poznali sie podczas jakiego wywiadu, czy jest to mozliwe? czy byl taki wywiad kiedys przeprowadzony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest możliwe, a jak było naprawdę możemy tylko spekulować. Mogli się poznać bliżej podczas robienia reportażu o katastrofie Prestige lub przy jakiejkolwiek innej okazji. Letizia była dziennikarką, bywała na różnych przyjęciach, rozdania nagród czy w tak zwanym "terenie", gdzie również gościł Felipe.

      Usuń
  6. Obejrzałam ten film i stwierdzam, że Felipe został w nim źle przedstawiony: jako arogancki, zbyt pewny siebie, nie słuchający nikogo bufon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz trochę racji, rzeczywiście można odnieść takie wrażenie. Dla mnie jednak w tym filmie przede wszystkim widać jak bardzo Felipe kocha Letizię. Owszem, może nie zawsze troszczy się o jej uczucia czy odczucia, może czasem za dużo wymaga, nie do końca zdaje sobie sprawę z tego jak trudno jest rzucić wszystko co się osiągnęło i poświęcić się dla mężczyzny, ale on też nie ma łatwo. Należy pamiętać, że jego poprzednie partnerki nie były aprobowane przez rodzinę i najczęściej pod jej presją kończył te znajomości. Letizia też nie była idealna, a mimo to dopiął swego i ją poślubił. Poza tym czy młody, przystojny następca tronu może nie być choć trochę aroganckim, zbyt pewnym siebie bufonem?;)

      Usuń

Ronnie natalia-oreiro-pl