nowy1

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia de amor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia de amor. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 marca 2019

Już mi niosą suknię z welonem cz.1

Dziś mija 15 rocznica zamachów terrorystycznych z 11 marca 2004r. O tej tragedii trochę pisałam tutaj <klik> To takie małe nawiązanie i jednocześnie kontynuacja serii "Historia de amor".

***

Niestety, a może własnie na szczęście życie toczy się dalej. Pomimo zamachów i ogromu tragedii z marca 2004r. przygotowania do ślubu trwały w najlepsze. 22 marca Letizia zostaje zauważona na ulicach Madrytu. Prasa od razu wyrokuje, że właśnie wyszła z salonu, w którym mierzyła swoją suknię ślubną.




Następną okazją do zobaczenia przyszłej Księżnej Asturii była Msza Wielkanocna na Majorce, która tamtej wiosny przypadła na 11 kwietnia. Letizia zachwyciła lokalnych mieszkańców wyborem rozkloszowanej spódnicy, a także faktem, że wraz z Felipe, Infantką Cristiną i dwójką jej dzieci była widziana w tamtejszym kinie.








16 kwietnia Felipe i Letizia zostali zauważeni w drodze na obiad z Cristiną i Inakim.




W miedzyczasie spotkali się również z Jesusem Ortizem i jego partnerką Aną, przyszłą drugą żoną.


22 kwietnia cała Rodzina Królewska wzięła udział w ceremonii otwarcia nowej sesji Parlamentu.





Kolejny raz widzimy ich dwa dni później w drodze do restauracji Bulli. Warto zwrócić uwagę na ręce Letizii. 15 lat temu była równie szczupła jak obecnie...





I kolejne przymiarki sukni ślubnej z dnia 28 kwietnia.



Podobno zdjęcie z mierzenia finalnej wersji sukni ślubnej. Niestety bliżej niedatowane... Jak widać Letizii towarzyszyła matka Paloma Rocasolano i teściowa Królowa Sofia.


Źródło: http://www.publiboda.com/, http://www.theroyalforums.com/, http://letiziarchive.blogspot.com/

środa, 18 października 2017

15 lat od dnia, w którym się spotkali...

17 października jest podobno bardzo szczególnym dniem dla Felipe i Letizii. Według prasy, a także ich wspólnych znajomych to rocznica pierwszego spotkania ówczesnego Księcia Asturii i popularnej dziennikarki. 15 lat temu w czwartek Pedro Erquicia, gospodarz programu "Raport tygodniowy", zorganizował jedną ze swoich "słynnych" kolacji, w których na równych prawach uczestniczyli dziennikarze, politycy, biznesmeni czy ludzie sztuki. Były one nieformalnymi spotkaniami bez "krawata i protokołu", z jednym kelnerem obsługującym 20 gości siedzących przy stole. Tamtego wieczoru zostali zaproszeni m.in. biznesmen Juan Abello, reżyser Emilio Martinez Lazaro, dziennikarz Luis Marinas wraz z żoną oraz Książę Felipe. Nie wiadomo czy obecność Letizii Ortiz była przypadkiem czy też stanowiła życzenie Następcy Tronu. Wedle słów Królowej Sofii jej syn miał zwrócić uwagę na śliczną prezenterkę już latem na Majorce - podczas trywialnego oglądania wiadomości. 


Letizia pojawiła się na kolacji w towarzystwie Manuela Rubio, w zastępstwie żony, która nie mogła towarzyszyć mężowi. Według świadków dziennikarka wyglądała tego dnia wyjątkowo pięknie. Ubrana w eleganckie spodnium (garnitur składający się z żakietu i spodni), bez biżuterii, z rozpuszczonymi włosami i bardzo naturalnym makijażu. "Para" przybyła o godzinie 21 jako pierwsi goście, w przeciwieństwie do Felipe, który w towarzystwie Jaime Alfonsina i jego żony Natalii zjawił się ostatni. Około 22 goście usiedli przy stole. Książę i Letizia zostali usadzeni obok siebie ze względu na fakt, iż oboje przyszli bez partnerów lub jak mówi druga wersja dlatego, że byli najmłodsi z całego towarzystwa. Od początku złapali wspólny język, przez cały wieczór mieli rozmawiać i śmiać się. Podobno ich rozmowy dotyczyły aktualnych kwestii m.in.: rocznicy zamachu z 11 września, wojny w Iraku, Nagród Księcia Asturii, a także kinematografii i muzyki. Mieli również żartować ze swoich nowych domów: Felipe właśnie przeprowadził się do The Prince Hall w Pałacu Zarzuela, zaś Letizia do dwupokojowego mieszkania przy stacji metra Valdebernardo. Wydaje się, że tego wieczoru kiedy rozstawali się około 1 w nocy, Książę nie poprosił dziennikarki o numer telefonu. Być może powodem była jej domniemana (?) relacja z Davidem Tejerą, kolegą z pracy. Ponownie spotkali się kilka dni później podczas uroczystości wręczenia Nagród Księcia Asturii oraz przy listopadowej katastrofie tankowca Prestige w Galicji. To właśnie wtedy Felipe miał po raz pierwszy zadzwonić do Letizii...
Czy tak było naprawdę? Nie wiadomo... Ale jedno jest pewne: ciut ponad rok później, 1 listopada 2003r. ogłoszono zaręczyny Księcia Asturii Felipe z dziennikarką Letizią Ortiz Rocasolano. To była jedna z największych niespodzianek tamtego roku.




Źródło: https://amp.elmundo.es/

środa, 16 marca 2016

"Jakby znienacka ktoś między nami zatrzasnął drzwi..."

Po drobnym "skandalu" z obrazem i pozowaniem nago <klik> dalsze dni przebiegają prawie bez zakłóceń. Co prawda prasa wyciąga kolejny "news": przyszła Królowa Hiszpanii jest rozwódką! Ale "(...) wydaje się, że nie robi to najmniejszego wrażenia na Hiszpanach (...)."

"(...) Sześdzieciąt trzy procent ocenia, że odpowiedzialna i usprawiedliwiona jest decyzja Felipe, by poślubić młodą kobietę, wykształconą i niezależną, która wraz z milionami swoich rodaków dzieli doświadczenie fiaska pierwszego małżeństwa."

3 lutego Felipe i Letizia biorą udział w konferencji i wykładzie "Paradygmat ekonomiczny dla Ameryki Łacińskiej" wygłoszonym przez Enrique V. Iglesiasa - Prezesa Interamerykańskiego Banku Rozwoju. 


Tydzień później wypoczywają i jeżdżą na nartach w hiszpańskich Pirenejach w Baqueira Beret.



"(...) Co do Letizii, to jest ona idealnym wcieleniem nowoczesnej hiszpańskiej kobiety. Pracowita, ambitna zawodowo, może zarobić wiecej od męża i bardziej oddziaływać na społeczeństwo. To kobieta z charakterem. Możemy sobie tylko pogratulować (...)"

13 lutego para pojawia się wraz z Królem Juanem Carlosem na Międzynarodowych Targach Sztuki Współczesnej ARCO.



Zaś wieczorem podczas kolacji celebruje przypadające następnego dnia Walentynki.



"(...) Inteligencja i uroda Letizii budzi odruchową sympatię (...)."

Prasa ponownie fotografuje ich dwa tygodnie później. Znów szusują na nartach, tym razem w kurorcie Candanchu.





5 marca czyli zgodnie z tradycją w pierwszy piątek tego miesiąca odwiedzają Kościół pw. Naszego Ojca Jezusa Medinaceli.





"(...) Jej kariera zawodowa i życie osobiste wystarczająco dużo mówią o tej kobiecie odważnej, wykształconej i upartej w dążeniu do doskonałości (...)."


6 marca biorą udział w ślubie Abigail Rocasolano Llaser (córki brata matki Letizii) oraz Juana Jose Morueco Clemente. Kreacja Letizii co prawda nie należała do tych najbardziej udanych, ale wiele wynagradzał uśmiech szczęśliwych narzeczonych.;)




9 marca są jeszcze na wykładzie Guillermo Cespedes: "Wpływ Konstytucji z 1812r. na Amerykę".


Aż 10 tygodni przed ślubem wydarza się tragedia, wręcz nieprawdopodobna i niemożliwa do przewidzenia. 11 marca 2004r. w godzinach porannych dochodzi do zamachu terrorystycznego w pociągach podmiejskich. Z 13 użytych bomb wybucha 10. Ginie 191 osób, 1858 zostaje rannych. Cała Rodzina Królewska odwiedza szpitale oferując swoją pomoc oraz wsparcie rannym i ich rodzinom.




"(...) Jedenastego marca 2004 roku przed szpitalem San Carlos jakiś zdesperowany mężczyzna chwyta Letizię za rękę. Jego synek, trafiony bombą na dworcu Atocha, walczy o życie na oddziale nagłych wypadków. Zbulwersowana przyszła królowa, z twarzą wykrzywioną emocjami, próbuje go pocieszyć, ale głos jej się łamie i wybucha płaczem. Hiszpania po raz pierwszy odkrywa inne oblicze eksgwiazdy telewizyjnego dziennika o 20.00. Tego dnia nawet potwarcy, którzy krytykowali jej "niepoprawność polityczną" - zbyt nowoczesna, zbyt sławna, za ładna, by była uczciwa - stają po jej stronie (...)."

24 marca ma miejsce państwowy pogrzeb ofiar zamachów z 11 marca. Uczestniczy w nim cała Rodzina Królewska.





"(...) Nie zostawiajmy wątpliwości. Terroryzm nigdy nie osiągnie swoich celów. Nie damy mu złamać naszej wiary w demokrację i naszej wiary w przyszłość Hiszpanii."
Juan Carlos I


Źródło: http://www.publiboda.com/, http://www.theroyalforums.com/, http://letiziarchive.blogspot.com/

* Wszystkie cytaty pochodzą z książki "Kopciuszek współczesny" Agathe Godard.
Ronnie natalia-oreiro-pl