nowy1

niedziela, 25 sierpnia 2019

Felipe i Letizia odwiedzają Juana Carlosa.

W godzinach popołudniowych Felipe i Letizia odwiedzili przebywającego w szpitalu Juana Carlosa. Z porannego komunikatu wiemy, że stan emerytowanego Króla jest zadowalający. Pacjent wybudził się po narkozie, oddycha bez wspomagania, ma dobry humor, a nawet sam je.






Źródło: https://www.semana.es/

sobota, 24 sierpnia 2019

Juan Carlos w szpitalu.

Juan Carlos wczoraj wieczorem stawił się w Szpitalu Uniwersyteckim Quiron w Pozuelo de Alarcon w Madrycie. Zgodnie z planem dziś przejdzie operację wstawienia bypassów. Według różnych źródeł interwencja chirurgiczna nie jest nagła i nie zagraża życiu. Podobno zaplanowano ją w czerwcu podczas corocznych badań medycznych. Normalne życie jakie prowadził przez ostatnie miesiące emerytowany Król potwierdzałoby brak powodu do niepokoju. Jednakże te same źródła mówią, iż Felipe z rodziną oraz Królowa Sofia skrócili swoje wakacje, by być w sobotę w Madrycie.

Juan Carlos był w dobrym humorze. Zgromadzonym pod szpitalem dziennikarzom powiedział: "Dobranoc i do zobaczenia przy wyjściu".
***

Zgodnie z komunikatem wydanym przez klinikę operacja przebiegła bez zakłóceń i komplikacji. Juan Carlos znajduje się obecnie na oddziale intensywnej opieki medycznej i odpoczywa. Kolejny komunikat w sprawie stanu jego zdrowia pojawi się nie wcześniej niż o godzinie 12 w niedzielę.

W szpitalu Królowi towarzyszyli syn Felipe i żona Królowa Sofia. Oboje pojawili się na miejscu ok. godziny 13 i pozostali do zakończenia operacji.
"Wszystko poszło idealnie i zakończyło się w oczekiwanym czasie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z zespołu medycznego i chirurga". mówił Felipe. Z kolei Sofia podkreśliła, że jej mąż "jest w dobrych rękach". W ciągu najbliższych dni możemy oczekiwać  regularnych wizyt członków Rodziny Królewskiej w szpitalu.



Źródło: https://elpais.com/, https://www.hola.com/

piątek, 21 czerwca 2019

Wręczenie Premios Discapnet a las Tecnologías Accesibles.

Zdjęcia z dziś. Uzupełnienie na dniach. Jutro szaleństwo wieczoru panieńskiego, który organizuję, a potem dwa dni włóczenia się gdzieś po Polsce.;)




Źródło: http://www.casareal.es/, https://www.hola.com/

środa, 19 czerwca 2019

Order Zasług Obywatelskich.

W piątą rocznicę proklamacji Felipe VI Para Królewska wraz z córkami przewodniczyła aktowi wręczenia Orderów Zasługi Cywilnej. Na Zamku Królewskim w Madrycie odznaczono 41 obywateli z 17 wspólnot autonomicznych i 2 miast w uznaniu ich osobistego zaangażowania oraz wkładu społecznego. Poza kryterium podstawowym uwzględniono jeszcze dwa inne: pokoleniowe (przedział wiekowy od 19 do 107 lat) oraz płciowe (19 kobiet i 22 mężczyzn). Każda z nagrodzonych osób odznacza się: "świadczeniem wybitnych usług dla Hiszpanii lub godną uwagi współpracą we wszystkich aspektach, które przynoszą korzyści narodowi". Laureaci działają w takich dziedzinach jak edukacja, środowisko, zdrowie, wolontariat, pomoc społeczna, kultura czy świat zwierząt domowych. 



Dzisiejsza ceremonia skierowała oczy wszystkich zainteresowanych na Infantki. Wydaje się, że ich obecność to wyraźny gest sugerujący zamiar włączenia Leonor i Sofii do agendy instytucjonalnej. Pamiętajmy, że kilka dni temu oficjalnie ogłoszono, iż obie dziewczyny pojawią się na uroczystości wręczenia Nagród Księżniczki Asturii w październiku. 
Kolejnym wartym odnotowania momentem było spotkanie z Clotilde Veniel - nagrodzoną 107-letnią, wciąż aktywną wolontariuszką Caritas. Jak można się domyślać pani Veniel ma problemy z poruszaniem się co zauważyła Letizia. Po złożeniu gratulacji i wymianie kilku słów poprosiła córki, by pomogły staruszce wrócić na miejsce. Infantki bez wahania spełniły prośbę matki oraz ucałowały kobietę w oba policzki. To drobne, ale jakże znaczące dla wizerunku monarchii gesty.
Spotkałam się z opiniami, że z Leonor coś jest nie tak, że wygląda jak dziecko opóźnione w rozwoju. Wciąż zamyślona, nieobecna, z otwartymi ustami, że Sofia lepiej się odnajduje w towarzystwie mimo, że jest dwa lata młodsza. Myślę, że te opinie są bardzo krzywdzące. Księżniczka Asturii wydaje się mieć zupełnie inny charakter niż siostra, prawdopodobnie też zaczyna odczuwać coraz większą presję związaną ze swoją pozycją i z góry ustaloną przyszłością. Jest nieśmiała, być może też peszą ją ciekawskie spojrzenia, spojrzenia wyczekujące gafy. A czym najlepiej maskować niepewność czy brak wiary w siebie? Uśmiechem! Jak myślicie?






I na koniec outfity, choć nie można napisać o nich zbyt wiele. W większości marki pozostają nieznane. Tak jest w przypadku sukienek Królowej oraz jej córek, balerinek Infantek i bransoletki Letizii. Nie sposób zgadnąć czy to np. prezent na 15 rocznicę ślubu czy też klejnot pożyczony od teściowej. Kolczyki pochodzą od Bvlgari, torebka od Mascaro, zaś szpilki od Prady. Leonor tak jak i jej ojciec nosi Order Złotego Runa.




Źródło: http://www.casareal.es/, https://www.semana.es/

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Wręczenie Orderu Podwiązki.

Dziś na Zamku Windsor Felipe otrzymał z rąk Królowej Elżbiety II Wielce Szlachetny Order Podwiązki i uzyskał tytuł Rycerza (Stranger Knight of the Gater). Ceremonia miała ściśle prywatny charakter i zostało udostępnione jedynie poniższe zdjęcie. Widzimy na nim Króla w pełnym "umundurowaniu": granatowym ornacie, kołnierzu zawiązanym białymi kokardami na ramionach i kapeluszu z piórami (założonym podczas parady).

Według Wikipedii: "Główne insygnia to łańcuch orderowy, noszona na nim odznaka zwana The George oraz Podwiązka i gwiazda. Łańcuch jest ze złota i waży 30 uncji. Składa się z 24 emaliowanych na czerwono róż Tudorów, otoczonych niebieską "podwiązką" z dewizą orderu i 24 złotych węzłów. 
The George wykonana jest ze złota i emalii, (przedstawia) podobiznę Św. Jerzego na koniu zabijającego smoka. Podwiązka (opaska) orderu wykonana jest z błękitnego aksamitu i ozdobiona złotymi literami z dewizą oraz złotymi różami. (...) 
Gwiazda jest ośmiopromienna (...), w swym centrum posiada medalion z czerwonym krzyżem greckim otoczonym błękitną "podwiązką" z dewizą orderową. 
Przy mniej uroczystych okazjach noszony jest tzw. Lesser George - owalny nieemaliowany złoty medalion z podobizną Św. Jerzego zabijającego smoka, otoczony dewizą i zawieszony na ciemnobłękitnej wstędze (z lewego ramienia na prawy bok) oraz gwiazda orderowa.
Wszelkie insygnia podlegają zwrotowi do Kancelarii Orderu po śmierci posiadacza (...) stąd nigdy (oprócz opaski) nie pojawiły się na rynku kolekcjonerskim."

Warto dodać, że Felipe otrzymał to odznaczenie prawie dokładnie 30 lat po swoim ojcu Juanie Carlosie (19.06.1989r.). Semana.es pisze również, że Hiszpania jest jedynym krajem, który może pochwalić się dwoma takimi wyróżnieniami. Przypuszczam, że mają na myśli osoby żyjące i obecnie posiadające Order Podwiązki.


Następnie Rycerze i Damy Orderu Podwiązki wzięli udział w uroczystej procesji do Kaplicy Św. Jerzego, gdzie odbyły się uroczystości religijne. Królewskie małżonki oczekiwały na swoich odznaczonych mężów na specjalnym "tarasie"/ punkcie widokowym usytuowanym na trasie przemarszu. I tu zatrzymamy się na chwilę, by wyjaśnić kilka niuansów.



Letizia przybyła pod kaplicę z Księżną Kornwalii. Obie panie miło ze sobą konwersowały.



Według Vanitatis Królowa na samym początku była lekko zagubiona i nie wiedziała co robić, z kim rozmawiać. Na szczęście po kilku minutach poczuła się jak ryba w wodzie. Głównie dzięki Hrabinie Wessex, która miała wciągnąć ją w rozmowę na temat obcasów i nakryć głowy.


Doczekaliśmy się również pierwszego zdjęcia Letizii z Księżną Cambridge. To Królowa podeszła do Catherine i ją zagadała wywołując uśmiech na jej twarzy. Chociaż według eksperta od mowy ciała była bardziej zestresowana i mniej spontaniczna niż Kate warto podkreślić, że udowodniła w ten sposób, że jej angielski jest biegły. <Tutaj> można zobaczyć ten moment.
Nie wierzmy również w plotki jakoby Księżna zignorowała, obraziła czy też nie dygnęła przed Królową. Jestem przekonana, że obie panie spotkały się przed uroczystością i wymagania protokolarne zostały dopełnione.


Po paradzie i uroczystościach religijnych Brytyjska Rodzina Królewska i ich goście wrócili na zamek powozami konnymi. Pojawia się zapewne pytanie dlaczego hiszpańska Para Królewska miała "wyższy priorytet" niż holenderska? Letizia przybyła na uroczystości w towarzystwie Camilli - Księżnej Kornwalii, zaś Maxima - Sophie - Hrabiny Wessex (lub wedleinnej wersji Księżnej Catherine), następnie Felipe i jego żonie towarzyszyli Książęta Cambridge, a Willemowi-Alexandrowi z małżonką jedynie Książę Andrzej. Według eksperta od protokołu wynikało to z faktu pierwszeństwa - Król Hiszpanii otrzymał Order Podwiązki wcześniej niż Król Holandii.




Zostaje jeszcze kwestia stylizacji Letizii. Królowa wybrała sukienkę i nakrycie głowy hiszpańskiej firmy Cherubina. Czarny fascynator wykonany jest ręcznie. Boczny ornament w kształcie piwonii wieńczą gęsie pióra, a całość dopełnia siateczkowy welon do 3/4 twarzy. Resztę outfitu tworzyły czarne szpilki od Manolo Blahnika, torebka od Jimmy'ego Choo oraz złoty pierścionek od Karen Hallam. Ciekawy jest wybór klejnotów - rodzaj hołdu oddany dwóm Królowym Hiszpanii. Kolczyki  z kolekcji Victorii Eugenii oraz brylantowa, kwiatowa broszka należąca do Sofii.




Źródło: http://www.casareal.es/, https://www.hola.com/, https://pl.wikipedia.org/

niedziela, 2 czerwca 2019

Juan Carlos wycofał się z działalności instytucjonalnej.

Kiedy w poniedziałek 27 maja 2019r. Pałac na swojej oficjalnej stronie zamieścił informację o przejściu Juana Carlosa na zasłużoną emeryturę w mediach zawrzało. Dziesiątki artykułów, setki komentarzy, tysiące tweetów, miliony reakcji zwykłych ludzi na portalach społecznościowych. Zaskoczenie, szok, niedowierzanie, a może naturalna kolej rzeczy?


"Jego Wysokość Król, Don Juan Carlos, przekazał Jego Wysokości Królowi swoją wolę i pragnienie zaprzestania kontynuacji działalności instytucjonalnej i wycofania się z życia publicznego począwszy od 2 czerwca, kiedy to minie pięć lat od ogłoszenia jego abdykacji z Korony Hiszpanii.

List Króla Juana Carlosa skierowany do JW Króla mówił:

Wasza Wysokość, drogi Felipe,

przez ostatnie lata, od czasu abdykacji z Korony Hiszpanii w dniu 2 czerwca 2014r., podejmowałem działalność instytucjonalną z tym samym zapałem do służby Hiszpanii i Koronie, który inspirował mnie podczas moich rządów.

Teraz, gdy minęło prawie pięć lat od tej daty wierzę, że nadszedł czas, by rozpocząć nowy rozdział w moim życiu i wycofać się z życia publicznego. Od zeszłego roku, kiedy to obchodziłem swoje 80-te urodziny, dorastałem do tej decyzji, ostatecznie utwierdziłem się w niej przy okazji niezapomnianych obchodów naszej Konstytucji w Kortezach Generalnych. Ten uroczysty, pełen emocji akt sprawił, że z dumą i podziwem przywoływałem pamięć tak wielu ludzi, którzy przyczynili się do przemiany politycznej i odnowił moje poczucie ciągłej wdzięczności wobec narodu hiszpańskiego - prawdziwego architekta i głównego bohater tego transcendentalnego etapu naszej historii.

Z mocnym i przemyślanym przekonaniem wyrażam dziś wolę oraz pragnienie podjęcia tego kroku i zaprzestania działań instytucjonalnych począwszy od dnia 2 czerwca. Podejmują tą decyzję z wielkim uczuciem i  poczuciem ojcowskiej dumy z Ciebie, zawsze z lojalnością.

Ogromny uścisk od Twojego ojca."


Co skłoniło Juana Carlos do podjęcia takiej decyzji? Czy to tylko zwykłe zmęczenie i znudzenie starego człowieka, który postanowił ostatnie lata swojego życia spędzić na przyjemnościach, w ciszy i spokoju podobnie jak Książę Edynburga? Przyjrzyjmy się kilku teoriom mniej lub bardziej spiskowym, które mają tłumaczyć zaistniałą sytuację.

* Felipe zabronił ojcu uczestniczenia we wczorajszym akcie z okazji Narodowego Dnia Sił Zbrojnych twierdząc, że to zły pomysł. Miało to przelać czarę goryczy, która napełniała się regularnie przez ostatnie 5 lat "pogardy i izolacji jakiej miał doświadczyć ze strony syna" i oczywiście (dodajmy dla porządku) synowej. (El Espanol)

* "Król umiera. (...) Jest stary, zmęczony, wszystko co robi jest źle postrzegane w Pałacu. Krytykują go i nie pozwalają normalnie pracować". Bardzo dotknęła go śmierć Alfredo Pereza Rubalcaby. Ponadto martwią go problemy zdrowotne, szczególnie ostatnio operowana zmiana w okolicach lewego policzka/ oka. (El Espanol) I nie, nie chodzi o chorobę. Juan Carlos nie cierpi na zaawansowany nowotwór, co niektórzy sugerują myląc jego historię kliniczną z historią innego członka rodziny. (Hispanidad)

* Faktem jest, że nikt nie będzie za nim tęsknił. "Jeśli spojrzysz na jego działania w 2019r. zobaczysz, że miał raptem pięć oficjalnych aktów. Myślisz, że ktoś zauważy, iż nie ma go w porządku obrad?" (El Espanol) Prawdą jest, że ostatnio Felipe oferował mu coraz mniej. Juan Carlos stał się właściwie tylko wysłannikiem Korony na pogrzeby, co nie jest specjalnie przyjemne dla osoby o jowialnym usposobieniu. (Hispanidad)

* "Oczywiście odwołał kilka wyjść ponieważ biodro i kolano bolały go tak bardzo, że ledwo był w stanie chodzić. Nie chciał by ktokolwiek widział go w takim stanie, ale to nie zdrowie jest przyczyną. (...) Ma obsesję, by nie jeździć na wózku inwalidzkim tak jak jego matka. Cierpiał z powodu bólu biodra, ale upierał się by stać. Wielu by się poddało, ale on tego nie zrobił". (El Espanol)

* Jego decyzja zbiega się ze stabilnością królewskiej agendy Pary Królewskiej. Letizia zaakceptowała swoją rolę Królowej i nie odmawia już niczego. Co więcej, zgodziła się, że edukacja Leonor - dziedziczki tronu nie jest jej osobistą sprawą. (Hispanidad)


Co decyzja Juana Carlosa oznacza dla niego samego?

Pałac potwierdził, że JC utrzyma swój status członka rodziny królewskiej, nadal będzie nisił tytuł Króla Emeryta i korzystał ze swoich przywilejów m.in. corocznego budżetu. Wycofanie się z życia publicznego nie oznacza braku uczestnictwa w królewskich wydarzeniach. Jedyna różnica to taka, że będzie mógł uczestniczyć w czym i kiedy będzie chciał z własnej woli czy dla przyjemności, a nie z obowiązku.


Co decyzja Juana Carlosa oznacza dla jego rodziny?

* Królowa Sofia będzie nadal reprezentować Koronę. Jest w dobrym zdrowiu, lubi to co robi i jest najbardziej lubianą postacią w HRK.

* Infantka Elena prawdopodobnie wróci do regularnej agendy królewskiej. Leonor jest wciąż za młoda by podejmować zobowiązania w imieniu dziadków czy rodziców.

* Dla Infantki Cristiny to chyba najlepsza wiadomość z możliwych. Ojciec będzie miał teraz więcej  czasu i swobody, by okazywać jej dalsze, ostatnio coraz bardziej zauważalne wsparcie.

Najistotniejszy jest jednak fakt, że rezygnacja z działalności instytucjonalnej Juana Carlosa - człowieka wciąż bardzo dobrze kojarzonego na pięciu kontynentach i znacznie lepiej rozpoznawalnego niż obecny Król - jaskrawo podkreśla samotność Felipe VI. Będzie on musiał znaleźć swoją własną drogę i sposób rządzenia opierając się na niepewnych fundamentach. Matce, która chociaż wciąż świeci niesamowitym blaskiem to powoli gaśnie, żonie na temat, której opinie są podzielone i córkach, które wciąż są tylko dziećmi. 


Źródło: http://www.casareal.es/, https://www.elespanol.com/, htps://www.hispanidad.com/
Ronnie natalia-oreiro-pl