tytuł1

sobota, 5 sierpnia 2017

Lalki Barbie i Ken.

Może to zabrzmi zaskakująco, ale zarówno Felipe jak i Letizia zaistnieli jako słynne lalki firmy Mattel. Na pierwszy ogień poszła Królowa i w 2015 roku była największą "gwiazdą" Madrid Fashion Doll Show Convention. Lalka została stworzona przez rosyjskich artystów z Grupy AFD. Na pytanie o pomysł i inspirację odpowiadają: 

"Kiedy przyjechaliśmy (...), by przestawić lalkę Sary Montiel (w 2014r.) na aukcji charytatywnej byliśmy zafascynowani Hiszpanią. Zakochaliśmy się w jej historii i kulturze. Do tego widzieliśmy zdjęcia z proklamacji Króla Felipe VI i podziwialiśmy subtelne piękno oraz elegancję Letizii. (...) Stworzyliśmy lalkę jako symbol szacunku dla ich pracy skoncentrowanej na kwestiach społecznych, prawach dziecka, kulturze oraz edukacji, a także jako symbol wyrafinowanego piękna, elegancji i stylu".


Letizia jest ubrana w suknię balową i Floral Tiara. Inspiracją dla tej kreacji były dwa rzeczywiste outfity Królowej: pierwszy noszony podczas inauguracji Willema Alexandra, drugi zaś przed ślubem Catherine Middleton z Księciem Williamem.





W następnym roku ci sami artyści stworzyli dwie lalki przedstawiające Parę Królewską z Hiszpanii. Letizia ubrana jest w piękną granatową suknię Felipe Varela, którą zaprezentowała podczas uroczystej kolacji z Prezydentem Peru. Felipe z kolei ma na sobie elegancki garnitur. 






Również obie siostry obecnego Króla doczekały się swoich lalek.



Co  myślicie na temat takiej twórczości?

Źródło: http://www.elmundo.es/, http://www.lavanguardia.com/

5 komentarzy :

  1. Podziwiam każde artystyczne dzieło,bo sama mam dwie lewe ręce do takich rzeczy,ale te laleczki szczerze mnie zachwyciły. Kreacja lalki jest bajeczna,stworzona z moich dwóch ulubionych. Oddaje piękno i elegancję królowej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Król wcale nie podobny natomiast królowa w tej pierwszej wersji ma nienaturalnie długą szyję

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakbym była małą dziewczynką to pewnie bym z radością się bawiła taką wersją Kena i Barbie :D Pamiętam do dzisiaj jak dostałam w końcu wymarzonego Kena...co to była za radość! Teraz dzieci mają wszystko od razu, a ja musiałam czekać na ,,okazję";)
    Wersja Letizii jako lalki mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej w tamtych czasach dzieci (w tym jak piszesz Ty, czy ja) doceniały wartość rzeczy, prezentów, a teraz? :/ W głowach się poprzewracało od nadmiaru wszystkiego.

      Usuń

Ronnie natalia-oreiro-pl